– Mamo, muszę czytać codziennie?
To pytanie pojawia się w wielu domach już kilka dni po zakończeniu roku szkolnego. I szczerze? Doskonale rozumiem, dlaczego dzieci nie mają ochoty siadać z podręcznikiem, kiedy za oknem świeci słońce, czekają lody, rower i całe lato przygód. Na szczęście podtrzymanie umiejętności czytania wcale nie musi przypominać szkolnych obowiązków. Wręcz przeciwnie. Im mniej będzie wyglądało jak lekcja, tym lepiej.










