Dlaczego dzieci przerywają i wchodzą w słowo?

„Proszę pani, proszę pani...” „Mamo, ale posłuchaj!” „Ja wiem! Ja wiem!”

Dorosłym często wydaje się, że dziecko przerywa z braku kultury albo dlatego, że nie zostało nauczone dobrych manier. Nic dziwnego, bo z naszej perspektywy wygląda to właśnie tak. Rozmawiamy z kimś, a dziecko nagle wchodzi w zdanie, przekrzykuje rozmówcę albo zaczyna opowiadać coś zupełnie niezwiązanego z tematem. Bywa to męczące, szczególnie gdy powtarza się po raz dziesiąty tego samego dnia. Zanim jednak uznamy, że dziecko jest niegrzeczne, warto zadać sobie pytanie: czy ono naprawdę potrafi już czekać na swoją kolej?

Dlaczego dzieci potrzebują ciągłej uwagi dorosłego?

„Mamo, zobacz!”, „Proszę pani, patrz!”, „A teraz dobrze?”, „Widzisz, co zrobiłem?” — wielu rodziców i nauczycieli zna te zdania aż za dobrze. Są dzieci, które potrafią co kilka minut wołać dorosłego, pokazywać kolejną budowlę z klocków, pytać o najdrobniejsze rzeczy albo przerywać rozmowę tylko po to, by upewnić się, że ktoś je zauważa. Z czasem może pojawić się zmęczenie, irytacja, a nawet myśl: „Dlaczego ono ciągle czegoś ode mnie chce?”. Warto jednak zatrzymać się przy tym zachowaniu, bo dziecko najczęściej nie szuka uwagi dla samej uwagi. Ono szuka kontaktu, potwierdzenia, bezpieczeństwa albo wsparcia, którego jeszcze nie potrafi nazwać.


Dlaczego dzieci reagują płaczem na drobne trudności?

„Nie umiem!” „To za trudne!” „Nie chcę!” Po chwili pojawiają się łzy. Kartka zostaje odłożona. Klocki lądują na podłodze. Dziecko chowa twarz w dłoniach lub szuka pomocy dorosłego. Dla wielu rodziców i nauczycieli takie sytuacje są źródłem frustracji. Z pozoru błaha trudność wywołuje reakcję, która wydaje się zupełnie nieproporcjonalna do sytuacji. Dlaczego tak się dzieje? Jako terapeuta pedagogiczny często słyszę pytanie: „Dlaczego moje dziecko płacze o wszystko?” Najczęściej odpowiedź brzmi: nie chodzi o problem, który widzimy. Chodzi o to, co dzieje się w dziecku.

Dlaczego dziecko szybko męczy się przy pisaniu? Najczęstsze przyczyny i rozwiązania

„Mamo, boli mnie ręka.” „Już nie mogę pisać.” „Ale to jest za długie.” To jedne z najczęstszych zdań, jakie słyszą rodzice i nauczyciele dzieci w wieku przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym. Wielu dorosłych zakłada, że dziecko jest leniwe albo po prostu nie chce pracować. Tymczasem szybkie męczenie się podczas pisania bardzo często ma konkretną przyczynę. Pisanie to jedna z najbardziej złożonych umiejętności szkolnych. Wymaga współpracy wielu obszarów: dłoni, nadgarstka, ramienia, wzroku, koncentracji i planowania ruchu. Jeśli któryś z tych elementów nie działa wystarczająco sprawnie, dziecko może odczuwać zmęczenie znacznie szybciej niż rówieśnicy.


Jak uczyć cierpliwości małymi krokami

„Mamo, już!” „Proszę pani, kiedy moja kolej?” „Nie chcę czekać!” „Dlaczego to tak długo trwa?” Brzmi znajomo? Wielu rodziców i nauczycieli martwi się, że współczesne dzieci są coraz mniej cierpliwe. Trudno im czekać na swoją kolej, odłożyć przyjemność na później czy spokojnie dokończyć rozpoczęte zadanie. Warto jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy: Cierpliwość nie jest cechą, z którą dziecko się rodzi. To umiejętność, której trzeba się nauczyć. Tak samo jak czytania, jazdy na rowerze czy wiązania butów.

Czy każde dziecko musi czytać na głos?

W wielu klasach czytanie na głos nadal jest jednym z podstawowych sposobów sprawdzania umiejętności uczniów. Nauczyciel wskazuje osobę, dziecko czyta fragment tekstu, a reszta klasy słucha. Dla jednych uczniów to zwykłe zadanie. Dla innych źródło ogromnego stresu. Czy jednak każde dziecko powinno czytać na głos? Czy jest to niezbędny element nauki czytania? Jako terapeuta pedagogiczny odpowiem: nie zawsze. Czytanie na głos może być wartościowym narzędziem, ale nie powinno być jedynym sposobem rozwijania i oceniania umiejętności czytelniczych.


Dziecko ma ADHD. Co teraz? Przewodnik dla zagubionego rodzica

„Państwa dziecko spełnia kryteria ADHD.” Dla jednych rodziców to ulga. Dla innych szok. Często pojawiają się łzy, strach, poczucie winy i setki pytań. Co zrobiłam źle? Czy moje dziecko będzie miało trudne życie? Czy poradzi sobie w szkole? Czy ADHD można wyleczyć? Jeśli właśnie otrzymaliście diagnozę ADHD u swojego dziecka, chcę powiedzieć Wam jedną bardzo ważną rzecz: Nie jesteście sami. I nie jest za późno. Jako pedagog i terapeuta wielokrotnie spotykałam rodziców, którzy po diagnozie czuli się zagubieni. Najczęściej nie wiedzieli, od czego zacząć. Dlatego ten wpis powstał właśnie dla Was.


Jak pracować z dzieckiem, które zgaduje zamiast czytać?

„Kot” zamiast „kod”. „Mama” zamiast „mapa”. „Samochód” zamiast „samolot”. Dziecko patrzy na początek wyrazu, zgaduje resztę i czyta dalej. Wielu rodziców i nauczycieli zna ten problem. Dziecko pozornie czyta płynnie, ale popełnia mnóstwo błędów. Często nie zauważa, że przeczytało coś zupełnie innego niż jest napisane. To nie jest lenistwo. To nie jest brak staranności. Najczęściej jest to sygnał, że dziecko nie wypracowało jeszcze prawidłowej strategii czytania.

Jak wzmacniać nadgarstek w codziennej pracy?

Kiedy myślimy o przygotowaniu dziecka do pisania, najczęściej skupiamy się na dłoni i palcach. Kupujemy ćwiczenia grafomotoryczne, kolorowanki, szlaczki i karty pracy. Tymczasem wielu rodziców i nauczycieli nie zdaje sobie sprawy, że za sprawną ręką stoi również dobrze pracujący nadgarstek. To właśnie on odpowiada za stabilność dłoni podczas pisania, rysowania czy wycinania. Jeśli jest słaby, dziecko szybciej się męczy, mocniej ściska ołówek, opiera głowę na ręce lub narzeka na ból podczas pracy przy stoliku. Dobra wiadomość jest taka, że wzmacnianie nadgarstka nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani dodatkowych zajęć. Można robić to każdego dnia podczas zwykłych aktywności.

Dlaczego dziecko czyta wolno? 7 najczęstszych przyczyn

Wolne czytanie u dziecka bardzo często budzi niepokój dorosłych. „Czyta za wolno.” „Inne dzieci już płynnie czytają.” „Męczy się przy każdym zdaniu.” „Zgaduje albo zatrzymuje się na prostych wyrazach.” Warto jednak pamiętać: tempo czytania nie rozwija się u wszystkich dzieci tak samo. Samo wolne czytanie nie zawsze oznacza poważny problem. Czasem jest naturalnym etapem. Czasem sygnałem, że dziecko potrzebuje więcej wsparcia w konkretnym obszarze. Jako terapeuta pedagogiczny patrzę nie tylko na to, jak szybko dziecko czyta, ale przede wszystkim na to, dlaczego czyta właśnie w taki sposób. Bo wolne czytanie może mieć różne przyczyny.


Dlaczego dzieci potrzebują stałej kontroli dorosłego?

„Proszę pani, dobrze robię?” „Mamo, tak?” „A teraz co?” „Sprawdź mi.” „Nie wiem, czy umiem.” W klasie i w domu często widzimy dzieci, które nie potrafią pracować bez ciągłego potwierdzania ze strony dorosłego. Zaczynają zadanie, ale po chwili przerywają. Czekają na podpowiedź. Patrzą, czy dorosły zauważy. Boją się zrobić kolejny krok samodzielnie. Z zewnątrz może to wyglądać jak brak samodzielności, lenistwo albo wygodnictwo. W praktyce najczęściej chodzi o coś zupełnie innego. Dziecko, które stale potrzebuje kontroli dorosłego, zwykle nie czuje się jeszcze wystarczająco pewnie, żeby zaufać sobie.

Czerwcowa bajkoterapia - Wdzięczność i pożegnanie „Słoneczko, które chciało podziękować”

Czerwiec: Wdzięczność i pożegnanie

Bajka terapeutyczna: „Słoneczko, które chciało podziękować”

Grupa: klasa 1
Czas: 45–60 minut
Miejsce: sala lekcyjna
Forma: bajkoterapia, rozmowa, zabawa integracyjna, praca plastyczna